Bądź jak dziecko

Bądź jak dziecko

Dzieciństwo kojarzy mi się ze swobodą. Z przyjemnością wspominam chodzenie po drzewach, garażach, murkach (chyba zawsze mnie ciągnęło do wspinaczki 🙂 ), kopanie ziemianek, robienie baz, bieganie samopas po lesie, łapanie jaszczurek do słoika i robienie innych rzeczy, na które zabrakłoby mi obecnie odwagi. Pamiętam, że jeździliśmy na rowerze, oddalając się od domu po kilka kilometrów. Lato spędzałam nad jeziorem i myłam w nim włosy (co teraz pewnie spotkałoby się z krytyką), po wodę chodziliśmy do pilarza a lodówka była w ziemi. Pamiętam beztroskość, smak młodych ziemniaków i długie wieczory z koleżankami.

Kiedy myślę o dzieciństwie mam przed oczyma również trudne momenty. Stratę najbliższych osób, długie rozłąki, brak poczucia przynależności, poczucie inności, brak sensu. Doświadczenia, którymi zostałam „obdarowana” przez los sprawiły, że musiałam wykrzesać z siebie ogromnie dużo siły życiowej i jako dziecko stałam się dorosła i odpowiedzialna za innych. Te same doświadczenia nauczyły mnie doceniać innych, kochać ich, cieszyć się tym, co mam i doceniać każdą chwilę. Zachowałam ciekawość świata, otwartość na nowości i wolność wewnętrzną. Czasem jestem jak dziecko – chcę wszystko tu i teraz – szybko i natychmiast. No i jaram się jak pochodnia (to ostatnio najlepszy tekst, jaki usłyszałam :)).

A Ty, ile masz w sobie dziecka?

Follow me - link do instagram

Ciesz się z małych rzeczy

Kto z was ma z tym problem? Mi czasem się zdarza. Dostępność wszystkiego na wyciągnięcie ręki sprawiło, że zapomnieliśmy jak to jest czegoś nie mieć i pragnąć tego, a później dostać to i cieszyć się tym. Doświadczenia z dzieciństwa i dorosłości, stereotypy, wymagania otoczenia i dostępna technologia dokładają swoje. Zmykają nas w sztywnych ramach, – jeśli na to pozwalamy.

Zamiast być autentycznym i spontanicznym, zastanawiamy się, co pomyślą inni. Zamiast robić to, co dyktuje nam intuicja, robimy analizy. Zamiast poczuć moment, obecność drugiej osoby, robimy zdjęcia i wrzucamy je na Instagram. Zamiast delektować się ciszą, włączamy muzykę. Nie dajemy sobie czasu na radość.

W obecnych czasach uczymy się radości i musimy przechodzić terapie, żeby nauczyć się cieszyć z małych rzeczy.

Bądź jak dziecko. Zatrzymaj się na chwilę i pozwól sobie poczuć smak czekoladowych czy innych lodów. Ciesz się obecnością partnera/ przyjaciółki/ rodzica. Kąp się w słońcu (z umiarem). Otwórz okna w samochodzie i poczuj wiatr we włosach. Posłuchaj ciszy, która służy kontaktowi z sobą samym i układaniu myśli. Obcuj z przyrodą, która rozwija wszystkie zmysły. Kontempluj widoki. Pochodź boso po trawie… Radość jest naturalna, nie hamuj jej, tylko rozwijaj w sobie, skupiając się na drobnych przyjemnościach.

Doceń każdą chwilę

Masz problem z docenianiem? Codziennie rano zapisz, za co dziękujesz. To najprostsza metoda na naukę wdzięczności – podziękuj za: kochającego partnera, rodziców, przyjaciół, na których możesz polegać, dzieci. Za możliwość przeżycia kolejnego dnia, za to, że masz, co jeść, za samochód, mieszkanie, za mieszkanie w miejscu, w którym nie ma wojen, za dobrą pracę lub swój biznes… Trochę się znajdzie, prawda? Codziennie świadomie zapisuj dobre rzeczy i dziękuj za nie. Poświęć na to kilka minut. Z czasem wdzięczność będzie dla Ciebie naturalna.

Podczas gdy w dzieciach nie znajdziemy zbyt wiele dorosłości, w każdym dorosłym znajdziemy mnóstwo z dziecka – Walt Disney

Bądź jak dziecko

Wewnętrzne dziecko jest w każdym z nas. Wszystko, co musisz zrobić, to słuchać go i uczyć się od niego, lub od innych dzieci.

  • Rób wszystko całym sobą i angażuj się, żeby Twoje działania miały wartość.
  • Bądź wolny wewnętrznie i nie przejmuj się opinią innych.
  • Poznawaj ludzi, zmieniaj otoczenie i szukaj nowych bodźców – bądź otwarty.
  • Dbaj o swoje emocje i zaakceptuj je.
  • Dbaj o swoje ciało – ćwicz, i jedz tyle, na ile masz ochotę.
  • Dbaj o poczucie własnej wartości i miej marzenia. Tylko dzięki nim osiągniesz sukces.
  • Dbaj o swoje potrzeby, rób rzeczy, które Ci nie szkodzą.
  • Żyj TU i TERAZ, ciesz się małymi rzeczami i doceniaj to, co masz.
  • Kochaj na śmierć i życie.

Zainspirowałam Cię – daj lajka! Twoja rekomendacja jest dla mnie ważna.

9 Replies to “Bądź jak dziecko”

  1. Piękny i prawdziwy wpis 🙂 czasem coś takiego jest potrzebne, by znów poczuć sobie siłę i radość z życia. Po prostu pobyć sobą, porobić to na co ma się ochotę 🙂

    1. Dziękuję za Twój komentarz. Dbanie o swoje potrzeby powinno być dla nas najważniejsze. Całe szczęście, co raz więcej uwagi poświęcamy sobie, jesteśmy sobą i ze sobą 🙂

    1. Fajnie, że masz inne zdanie. Złapanie tej chwili, kiedy wydaje Ci się, że to miłość na śmierć i życie to cudowny moment. Życzę Ci, żebyś kiedyś doświadczyła takiego stanu 🙂

  2. Bardzo doceniam swoją WSPÓŁpracę z dziećmi. Tak, WSPÓŁpracę. Bo niejednokrotnie to ja uczę się od nich. Dzięki dzieciakom na nowo odkrywam pogodę ducha, swobodę i energię do działania 🙂

    1. Jak Ty to pięknie napisałaś – WSPÓŁPRACĘ! <3 Kiedy obserwuję dzieci, odkrywam dokładnie to, co Ty. I za każdym razem na nowo 🙂

  3. Piękny wpis. Dziękuję za miłe słowa na moim blogu. Pozycję S.Coveya o której wspomniałaś w swoim komentarzu dopiszę do książek do przeczytania. Wzruszyłam się tym co właśnie
    przeczytalam i idę pożyć tu i teraz w Ustroniu więc pozdrawiam i robię się off line 🙂

Dodaj komentarz