Tatry - wspinanie na Kościelec charakterystyczną granią

Kierunek Tatry: Grań Kościelców

Po leniwym przedpołudniu, kiedy przestało padać, ruszyliśmy na Krupówki na obiad, po czym spakowaliśmy „lekkie plecaki” i ruszyliśmy w stronę Murowańca. Podchodziliśmy malowniczym szlakiem z Kuźnic przez Boczań. Pierwsze metry były najtrudniejsze.

Tatry - Przełęcz między Kopami
Tatry – Przełęcz między Kopami

Później już byle do grani, bo tam, tuż przed Przełęczą między Kopami roztaczają się malownicze krajobrazy gór. A stąd już tylko kilka minut podejścia i schodzimy do czarującej Hali Gąsienicowej. Wieczór upływa szybko i przyjemnie.

Tatry - Hala Gąsienicowa
Tatry – Hala Gąsienicowa

Rano ruszamy w stronę Kościelców i czarnym szlakiem dochodzimy do Zielonego Stawu. Dotąd idzie się całkiem lekko. Schodzimy z czarnego szlaku na Świnicką Przełęcz i wchodzimy na niebieski, którym podchodzimy do przełęczy Karb.Tutaj od razu wchodzimy na taternicką ścieżkę prowadzącą pod ściany Kościelców. Pogoda nam nie sprzyja. Z dołu Kościelec cały czas był w chmurach. Wyżej widać, jaka chmura wisi nad Doliną Gąsienicową, nie wiadomo czy nas nie zleje. A w Zakopanem… słońce.

Tatry - podejście na Kościelcową Przełęcz
Tatry – podejście na Kościelcową Przełęcz

Powoli podchodzimy do góry, wzdłuż ściany, aby dotrzeć do Kościelcowej Przełęczy. Po drodze podziwiamy formacje skalne i drogi wspinaczkowe na szczytowej ścianie.

Tatry - Kościelcowa Przełęcz
Tatry – Kościelcowa Przełęcz

Po dotarciu pod Grań zjadamy posiłek i wypijamy herbatę, po czym wciągamy sprzęt i w mlecznej mgle ruszamy do góry.

Tatry - wspinanie na Kościelca
Tatry – wspinanie na Kościelca

Grań Kościelców to bardzo łatwa droga wspinaczkowa. W najtrudniejszym momencie jest wyceniana na 2. Warto się jednak trochę przy asekurować. Darek zakłada po drodze 3 stanowiska.

Tatry - wspinanie na Kościelec charakterystyczną Granią Kościelców
Tatry – wspinanie na Kościelec charakterystyczną granią

Szybko zdobywamy szczyt, na którym poza pozostałymi zdobywcami nic nie widać. Trochę zawiedzeni zjadamy po batoniku i rozpoczynamy schodzenie w dół czarnym szlakiem.

Od razu zdaję sobie sprawę, że czarny szlak na Kościelec to jeden z trudniejszych tatrzańskich szlaków turystycznych. Na nim trzeba się wspinać! W dół, ale całe szczęście tylko kilkadziesiąt metrów. Później schodzimy dość stromą ścieżką do Karbu a stamtąd niebieskim szlakiem do Zielonego Stawu, czarnym do kolejki i rozpoczynamy ostatnie podejście na Kasprowy Wierch.

Tatry - zejście z Kościelca
Tatry – zejście z Kościelca

Żółty szlak z Hali Gąsienicowej na Kasprowy Wierch to jedno z najbardziej stromych podejść w Tatrach. Jest przez to bardzo męczące i wydaje się, ze bardzo się wlecze. Do tego jest bardzo zniszczone. Inne zdanie ma na ten temat Waldek, który wszedł na szczyt w 46 minut. Dla porównania, my zdobyliśmy szczyt w niecałą godzinę, a w przewodnikach czas przejścia od dolnej stacji kolejki na szczyt jest podany jest, jako 1: 10h. Nic tam po nas, łapiemy pierwszą kolejkę w dół, tym samym kończąc naszą wyprawę.

Zrobiliśmy niemal 9 km, 1100 metrów przewyższeń i 1600 metrów obniżeń (licząc ze zjazdem z Kasprowego).

insta-C2C-750x50px


Zainspirowałam Cię? Daj lajka, inspiruj dalej! Twoja rekomendacja jest dla mnie bardzo ważna!

Dodaj komentarz