Mikrodrobinki w kosmetykach

Mikrogranulki w kosmetykach. Czy Twój peeling niszczy środowisko?

Czy Twój peeling niszczy środowisko? Jaki wpływ na przyrodę mają mikrogranulki? Dlaczego w US zakazano produkcji kosmetyków z mikrogranulkami?

Przyszedł czas na rozprawienie się z tematem drobinek, kuleczek i granulek, dość powszechnie występujących w kosmetykach. Na pewno je znacie – występują w pastach do zębów, peelingach do twarzy i do ciała, żelach pod prysznic. Mikrogranulki w kosmetykach stosowane są, jako środek peelingujący i mają za zadanie złuszczyć naskórek, ewentualnie wybielić zęby. Jednak nie wiadomo, czy naprawdę mają taką wartość. Za to na pewno wyglądają fajnie i robią takie wrażenie. Ale zastanawialiście się z nimi, co dzieje po tym, jak zmyjemy je ze swojego ciała?

Czym są mikrogranulki w kosmetykach

Mikrogranulki to plastik, zwykle polietylen. Mikrokulki z tworzywa sztucznego są używane, jako „środki złuszczające” w setkach produktów do pielęgnacji na całym świecie. Znaleźć je można w preparatach do mycia twarzy, ciała i zębów oraz w środkach do sprzątania. Zdarzają się również w kremach przeciwzmarszczkowych, które dosłownie wypełniają mikrokulkami wasze zmarszczki. Mikrogranulki zostały stworzone po to, by zastąpić powszechnie znane i używane w przeszłości biodegradowalne alternatywny takie, jak zmielone łupiny orzechów, cukier, kawa czy sól, które są znacznie bardziej bezpieczne, jednak można je krócej przechowywać. Dlatego smutna prawda jest taka, że mikrogranulki nie zostały wymyślone po to, żeby ulepszyć kosmetyki i środki czyszczące tylko są bardziej wygodne dla producentów, ponieważ wydłużają termin przydatności kosmetyków!

Jakie szkody dla środowiska i przyrody niosą mikrogranulki

Mikrodrobinki produkuje się w różnych kolorach i rozmiarach. Te, które znajdują się w naszych kosmetykach i środkach czyszczących mają zwykle średnicę poniżej 1 mm. Mikrodrobinki nie rozpuszczają się w wodzie i nie są biodegradowalne a filtry i oczyszczalnie nie są w stanie odseparować ich ze ścieków! Trafiają, więc do rzek, mórz i oceanów sieją spustoszenie!

Wg. Green Peace, 663 gatunków morskiej fauny jest narażonych na zanieczyszczenie mikrodrobinkami poprzez spożywanie ich lub spożycie zwierząt, które wcześniej spożyły mikrokulki. Mikrogranulki wchłaniają toksyczne substancje chemiczne takie jak pestycydy i oleje czy DDT (środek owadobójczy). Trafiają do żołądków ryb, ptaków, wielorybów, żółwi i innych organizmów morskich, które mylą je z pożywieniem. Może to powodować zatrucia, choroby a nawet śmierć zwierząt. Ma to również wpływ na procesy rozrodcze tych stworzeń.

Mikrodrobinki są szkodliwe dla środowiska naturalnego, zwierząt i całego łańcuch pokarmowego. Dlaczego? Mniejsze ryby, które spożywają toksyczne mikrodrobinki są zjadane przez większe ryby lub ptaki i ssaki a następnie toksyny podróżują w łańcuchu pokarmowym i trafiają na nasz talerz w postaci ryb i skorupiaków!

Problem mikrogranulek bardzo dobrze obrazuje poniższy filmik.

Jak zapobiega się problemowi mikrogranulek

Dotychczas problem mikrogranulek nie był dostrzegany. Jednak w ciągu kilku ostatnich lat doszło do przełomu w kwestii produkcji kosmetyków z mikrokulkami. Pod koniec 2015 roku w Stanach Zjednoczonych powstała ustawa zakazująca wykorzystywania mikrodrobinek przez producentów kosmetyków. Zgodnie z nowym prawem do końca 2017 roku produkty zawierające plastikowe mikrodrobinki mają całkowicie zniknąć z rynku. W 2016 roku rząd Wielkiej Brytanii zadeklarował poparcie dla wprowadzenia prawnego zakazu produkcji kosmetyków z mikrodrobinkami.  Kilka państw, takich jak Kanada i Australia rozważają zdelegalizowanie produkcji takich kosmetyków. W Unii Europejskiej niestety problem na razie nie jest podnoszony, na całe szczęście wielu producentów dobrowolnie deklaruje wycofanie mikrodrobinek a kilka sklepów wielkopowierzchniowych zadeklarowało wycofanie produktów z mikrogranulkami ze swoich półek i włączyło się do akcji przeciwko ich produkcji (np. Tesco). Nierozwiązana pozostaje kwestia stosowania mikrodrobinek w środkach czyszczących i proszkach do prania. Jednak krok w stronę ochrony naszego środowiska i planety został poczyniony.

Co można zrobić, aby pomóc

Zacznij od siebie. Po prostu unikaj kupowania produktów, które zwierają mikrogranulki z tworzywa sztucznego. Masz do wyboru wiele innych alternatyw, które są bezpieczniejsze i zdrowsze dla ciebie oraz środowiska. Nie szukaj w kosmetykach nazwy mikrodrobinki. Zwróć uwagę na takie nazwy: polyethylene (PE – polietylen), polypropylene (PP – polipropylen), polyethylene terephthalate (PET – politereftalan etylenowy) lub polymethyl methacrylate (PMMA – polimetakrylan), nylon.

 

Znajdź mnie na FB

Bezpieczne peelingi i żele do mycia twarzy znajdziecie w moim Sklepie Naturalnym. Zdecydowanie mówię NIE mikrodrobinkom.

Do peelingu ciała polecam sól z morza martwego połączoną z olejem arganowym. To genialny sposób na pozbycie się skórki pomarańczowej i fantastyczny detoks skóry.

Zdrowy peeling do ciała
Peeling bez mikrogranulek można wykonać w domu samemu

Do peelingu twarzy peeling niemieckiej marki Heliotrop z naturalnymi granulkami krzemionki. Doskonale oczyszcza skórę twarzy, dezynfekuje ją, zapobiega wtórnym zakażeniom i powstawaniu ropnych zmian.

Oczyszczający peeling do twarzy Heliotrop Balance
Oczyszczający peeling do twarzy Heliotrop Balance

Dla zadbanych dłoni i stóp warto użyć peelingu Provida z pumeksem. Zaskakująco skuteczny w walce ze zrogowaceniami, zapewni piękne i zadbane stopy oraz Donie.

Peeling do dłoni i stóp Provida z pumeksem
Peeling do dłoni i stóp Provida z pumeksem

 

Dajcie znać w komentarzu, jakie są wasze ulubione naturalne kosmetyki peelingujące bez mikrodrobinek?


Zainspirowałam Cię? Daj lajka. Twoja rekomendacja jest dla mnie niezmiernie ważna!

A ja przy okazji zapraszam Was do naszej FACEBOOKOWEJ GRUPY EKO-LIFESTLE. Ciekawi?

Grupa na FB Eko Lifestyle

10 Replies to “Mikrogranulki w kosmetykach. Czy Twój peeling niszczy środowisko?”

  1. Jako piling uwielbiam piling kawowy ☺ a z gotowych produktów zrezygnowałam już dawno właściwie nie świadomie nie myśląc o tym ze to szkodliwe dla środowiska ☺ warto uświadamiać ludzi to bardzo ważne

    1. Tak, jak piszesz, uświadamianie jest ważne. Takich rzeczy powinni uczyć dzieci w podstawówkach. Szkoda, że są na to małe szanse.. CO dodajesz do peelingu? Pozdrawiam!

    1. U mnie wygrywa kawa i sól. Zapach kawy uwielbiam, a sól z MM mocno peelinguje. Warto robic peeling ciała, bo dzięki złuszczaniu naskórka robimy miejsce nowemu. Dodatkowo, pobudzamy skórę do pracy 🙂

    1. Stosujesz najlepsze naturalne ścieracie do skóry! Mają świetne działanie złuszczające. A domowe kosmetyki z kawą pachną obłędnie! Pozdrawiam!

  2. Ja już jakiś czas temu przestałam kupować kosmetyki z mikrogranulkami. Słyszałam o ich złym wpływie na środowisko, mam też wrażenie, że są dla mnie zwyczajnie za ostre i podrażniają skórę. Teraz kupuję tylko takie peelingi, w których za „zdzieranie” odpowiadają sól albo cukier 🙂

Dodaj komentarz