Mindfulness nie tylko od święta. Trening uważności

Mindfulness to coś więcej niż bycie uważnym. To świadome przeżywanie każdej chwili, świadome reagowanie na sytuacje i ludzi. Nie jest to jednak kolejny trening relaksacyjny. O co chodzi i dlaczego postanowiłam o tym napisać właśnie w okresie świąt?

Mindfulness to opozycja do multitaskingu, czyli wykonywania wielu czynności na raz.
Mindfulness to opozycja do multitaskingu, czyli wykonywania wielu czynności na raz.

Mindfulness a multitasking

Ktoś powie, że mindfulness to nic nowego. I tak, i nie. Powstał w opozycji do multitaskingu, dającego złudne poczucie tego, że jesteśmy bardziej efektywni. Wydaje nam się, że nie marnujemy czasu, bo np. jadąc samochodem umawiamy przez telefon kolejne spotkania. Zwolennicy idei mindfulness są zdania, że wykonywanie wielu czynności na raz pozbawia nas świadomego patrzenia na rzeczywistość, że automatyzuje nasz proces poznawczy. Niektóre badania dowodzą nawet, że kiedy robimy wiele rzeczy na raz, robimy je tak naprawdę dwa razy dłużej i popełniamy przy tym ok. 40% błędów więcej.

Mindfulness - dobrze planuj swój czas i świadomie przeżywaj każdą chwilę.
Mindfulness – dobrze planuj swój czas i świadomie przeżywaj każdą chwilę.

Pułapka małych zadań

Przez multitasking nie potrafimy sobie przypomnieć szczegółowo jakichś sytuacji, w których nie byliśmy w 100% skoncentrowani na tym, co mamy zrobić. Szybciej się męczymy, jesteśmy zestresowani tym, że ogarniamy na raz tyle spraw, przyswajamy wiele informacji, które właściwie zupełnie nie są nam potrzebne. Ile razy złapaliście się na tym, że przeczytaliście lub obejrzeliście wiadomości i nie mogliście sobie przypomnieć, o czym mówili w nich na początku? Wpadamy w pułapkę małych zadań, przerzucając się z jednego na drugie, a nie potrafimy się skupić na jednym, większym celu.

Mindfulness - mniej, znaczy więcej!
Mindfulness – mniej, znaczy więcej!

Mindfulness – jak to działa?

To jak powrót do siebie, który polega na trenowaniu uważności na jednym zadaniu – to może być wsłuchanie się we własny oddech, skierowanie uwagi na zapachy, które nas otaczają, albo skupienie się na własnych myślach. To nie tylko techniki medytacyjne, ale także psychologiczne, a nawet psychoterapeutyczne. Zachęcam Was do zgłębienia wiedzy na ten temat – materiałów jest całe mnóstwo, zarówno na polskich, jak i na zagranicznych portalach. Przed nami nowy rok, nowe wyzwania. Uważam, że warto postawić przed sobą własnie takie wyzwanie, bo życie jest warte tego, aby je świadomie przeżywać.

Follow me - link do instagram


Zainspirowałam Cię? Daj lajka, inspiruj dalej! Twoja rekomendacja jest dla mnie bardzo ważna!

8 Replies to “Mindfulness nie tylko od święta. Trening uważności”

  1. Uważność. Ciekawe, że musimy uczyć się od nowa czegoś, co jest wpisane w ludzką naturę od samego początku. Wystarczy spojrzeć na dziecko. Zaintrygowane zadaniem, które wykonuje nie widzi otaczającego je świata. Jest całym sobą pochłonięte przez zabawkę, czy zabawę. Później szkoła uczy nas, że musimy być coraz szybsi i coraz sprawniejsi. I dochodzimy do miejsca, w którym jesteśmy jako dorośli. Trenujemy uważność. Pozdrawiam Cię Pola i zapraszam do siebie. Basia.

  2. Jeszcze do niedawna multitasking był wszystkim, ale odkąd zaczęłam dokładnie planować dzień i skupiać się na tylko na jednym za daniu na raz zauważyłam, że nie tylko jestem bardziej efektywna, ale też z przyjemnością pracuję 😉

Dodaj komentarz