Po co nam zmiany w życiu?

Po co nam zmiany w życiu?

No i przyszła wiosna! To idealny moment na wprowadzanie do życia kolejnych zmian. Zdarza wam się pytać, po co nam zmiany w życiu? Ja pytałam o to wiele razy. Teraz wiem, że zmiany są nieuchronne i są naturalnym procesem w życiu. Trzeba je zaakceptować i im pomagać! Wszystko się zmienia! Ja się zmieniam, moje otoczenie się zmienia, świat, ludzie wokół mnie.  Są rzeczy na które nie mam wpływu ale są też takie, które świadomie zmieniam po to, żeby poszerzyć moją strefę komfortu, a co za tym idzie – rozwijać się w najlepsze 🙂

Dziś na blogu mała zmiana – artykuł napisała dla was Dagmara z serwisu SOCJOPATKA. O istocie zmian, o tym, po co nam zmiany w życiu, o tym, jak zmieniło się jej życie, gdy przestała się bać zmian…  Zapraszam do lektury! P.

Po co nam zmiany w życiu?

Zmiany, to zjawisko o którym lubimy rozmawiać i słuchać. Mówienie o zmianach daje nam poczucie, że mamy wpływ na swoje życie, i choć wiele za nami, to jeszcze więcej przed nami. Gorzej jednak kiedy już na poważnie mamy zabrać się do wprowadzania zmian w swoim życiu. Wtedy pojawia się strach, lęk i pytanie: ale tak naprawdę po co mi zmiany? Czy ja ich potrzebuje? Przecież nie jest wcale tak najgorzej.

Wprowadź do swojego życia zmiany!

To naturalna kolei rzeczy, że zmiany nas przerażają. Szczególnie te, które są nienaturalne. Naturalne zmiany wynikają ze zmian zachodzących w społeczeństwie. Świat się zmienia i my musimy zmieniać się razem z nim, aby się do niego dostosować. Innymi słowy: nie wypaść z gry. Często odbywa się to bezkosztowo i z naprawdę ledwo zauważalnym stresem, ponieważ zmianę przechodzą wszyscy, nie tylko my. Nie czujemy się więc w tej zmianie wyobcowani, ani decyzyjni.

Co jednak w sytuacji, kiedy zmiana ma dotyczyć wyłącznie nas i to my musimy podjąć tę, jakże odpowiedzialną decyzję, o tym, że podejmujemy się dokonania zmiany? Wtedy pojawia się ogromny stres i wątpliwości. Boimy się porażki i nowości. Przecież to, co stare jest już nam znane i wiemy czego możemy się spodziewać. A nowe? To zagadka!

Niestety mamy tendencję do tego, by bać się zmian i wyobrażać sobie najczarniejsze scenariusze. Ja też tak mam. Ale podejmuję zmiany i decyduje się na nowe kroki poza sferę własnego komfortu, bo przekonałam się już nie raz, że warto. 🙂 Strach nie powinien dyktować nam, jak mamy żyć.

Znajdź mnie na FB climb2change

Zmiany w życiu człowieka – dlaczego są tak istotne?

Mimo że podjęcie decyzji jest zawsze trudne, wymaga gruntownych analiz (jeżeli w grę wchodzą pieniądze) i naszego wewnętrznego przekonania o ich słuszności – jest ono bardzo istotne w zadowoleniu z codziennego życia. Brak zmian powoduje, że stoimy w miejscu i nie rozwijamy się w żaden sposób. Nawet jeżeli jest nam dobrze, stabilnie i ktoś z boku mógłby powiedzieć, że jest ok i nic nie trzeba zmieniać – to ja twierdzę, że zawsze trzeba zmieniać.

Dłuższy zastój może powodować niezadowolenie z życia codziennego i frustrację. I przede wszystkim to, co najważniejsze: brak osobistego rozwoju. Bo każda zmiana nas czegoś uczy, pokazuje nowe drogi, nowe rozwiązania. To dzięki zmianom poznajemy nowych ludzi, którzy mogą znacząco wpłynąć na nasze życie. To dzięki zmianom zauważamy nowe możliwości i patrzymy na życie z różnych perspektyw. A każda kolejna zmiana, pobudza nas jeszcze bardziej do działania. Zmiany pokazują nam, że stać nas na więcej niż sądziliśmy, a strach często bywa nieuzasadniony.

Nie zawsze zmiany, na które się decydujemy okazują się być strzałem w 10, ale czy to oznacza, że powinniśmy ich żałować?

Według mnie nie. Każda (nawet nietrafiona) zmiana uczy nas czegoś. Daje nam lekcję, z której możemy wyciągnąć wnioski i być mądrzejszymi na przyszłość. 🙂 Jeżeli jakakolwiek zmiana zamyka drogę do starych działań i nawyków, które nas męczyły – warto było ją wprowadzić. Bo nawet jeżeli dziś zmiana okazała się niewypałem – jutro możesz być w kolejnym miejscu, tym lepszym od pierwszego i od drugiego.

Moje prywatne zmiany

W przeciągu ostatnich trzech lat, zrobiłam w swoim życiu ogrom nowych rzeczy: Założyłam bloga, znalazłam etat, rzuciłam etat, założyłam firmę, zaczęłam wychodzić do ludzi, wypowiadać się publicznie, poznałam setki nowych osób, zawarłam nowe znajomości biznesowe, założyłam rolki na nogi, wyszłam za mąż, zaczęłam pisać swoją pierwszą książkę. Mogłabym tak wymieniać…

Większość z tych rzeczy, to rzeczy, które zawsze chciałam zrobić, ale brakowało mi odwagi. Mówiłam sobie: nie, ja tego nie zrobię. Boję się. Po co mi to. Lepiej niech będzie, tak jak jest. Jeszcze się wygłupię.

A dziś… wydaje mi się, że moje życie sprzed 3 lat to była wegetacja, bo za mało próbowałam, nic nie zmieniałam, nie wychodziłam ze swojej strefy komfortu. Dziś mam większy apetyt na życie niż kiedykolwiek i to wszystko za sprawą zmian, które po prostu zaczęłam wprowadzać w swoje życie. Tylko i aż tyle. 🙂

Po co nam zmiany w życiu?
Dagmara Sobczak – socjopatka.pl

Dagmara Sobczak – Daga –  od 4 lat szczęśliwy socjolog, którego pasją jest społeczeństwo i jego obserwacja. Pisze bloga SOCJOPATKA, na którym dzieli się swoim hobby Mówi o sobie, że jest całkiem niezłym obserwatorem rzeczywistości, ponieważ patrzy na wiele rzeczy z dystansu. Na blogu dzieli się swoimi obserwacjami społecznymi. W wolnym czasie pochłaniam niezliczone ilości książek, z dużym naciskiem na thrillery psychologiczne, kryminały, reportaże i książki rozwojowe.


Zainspirowałam Cię? Daj lajka, inspiruj dalej! Twoja rekomendacja jest dla mnie bardzo ważna!

One Reply to “Po co nam zmiany w życiu?”

  1. Prawie z żadne z tych strasznych obaw, które mamy nigdy się nie spełniają 😊 ja nieraz żałuję, że zdecydowałam się na radykalny krok wyjazdu zagranicę. Ale wiem, że to właśnie ta decyzja tak naprawdę pozwoliła mi dojrzeć i sprawiła, że jestem dziś tym, kim jestem 😊

Dodaj komentarz