Hala Rysianka w pierwszych promieniach słońca

Wschód słońca na Rysiance

Wybraliśmy się ostatnio na wschód słońca na Rysiance w Beskidzie Żywieckim. Rysianka to szczyt w Grupie Lipowskiego Wierchu i Romanki w Beskidzie Żywieckim a Hala Rysianka to wielka polana położona na wschodnich i południowo-wschodnich zboczach tej góry. Na Rysiance znajduje się duży węzeł szlaków.

Na Rysiankę prowadzi kilka szlaków. My ruszyliśmy z Sopotni Wielkiej przez Romankę. Dojście tam zajęło nam prawie 4 godziny, a pogoda nie rozpieszczała. Mimo dużej ilości śniegu, nie ubraliśmy raków, szło się dobrze bez nich. Praktycznie cały czas była gęsta mgła i ujemna temperatura. Dotarliśmy do Schroniska na Hali Rysianka i ponieważ były miejsca, a obsługa wydała się wyjątkowo miła, postanowiliśmy zostać na noc właśnie tam i nie pytać już miejsca w niedalekim schronisku na Hali Lipowskiej.

Schronisko na Hali Rysianka w pierwszych promieniach słońca
Schronisko na Hali Rysianka w pierwszych promieniach słońca

Zaletą schroniska na Hali Rysianka jest zdecydowanie fajna obsługa i przystępne ceny. Na niekorzyść działa jednak to, że ogólnie jest tam mało wolnych miejsc, łóżka są stare, materace cienkie a całość jest często wynajęta na imprezy zewnętrzne. My trafiliśmy na „imprezowy” czas. Było bardzo głośno zarówno w schronisku i na zewnątrz. Goście dali mi popalić i niezbyt dobrze spałam. Dlatego, jeśli chcesz zobaczyć tylko wschód słońca na Rysiance, – rozważ wcześniejsze wyjście np. z Żabnicy. Po widowisku możesz zjeść śniadanie i spokojnie wrócić. Czas dojścia z Żabnicy to około 2:45 h. Zejście trwa około 1:40.

My mieliśmy w planach dłuższą trasę. Po wschodzie słońca ruszyliśmy na Halę Miziową i Pilsko, dlatego podeszliśmy dzień wcześniej z Sopotni. Można tam było zostawić samochód a dzięki temu zrobić dłuższą pętlę. Schodziliśmy z Pilska do Sopotni Wielekiej i nie wracaliśmy na Halę Rysianka.

Zależało nam tym, żeby obejrzeć wschód słońca na Rysiance, ponieważ jest ona jedną z najbardziej widokowych hal w Beskidach. Panorama z niej obejmuje m.in. Pilsko, Babią Górę, a przy dobrej pogodzie również Tatry i Małą Fatrę. Liczyliśmy na warun i udało się 🙂  Już wieczorem niebo zaczęło się oczyszczać.

Poranek był piękny, ale zimny do tego stopnia, że każde ściągnięcie rękawiczek w celu zrobienia zdjęcia powodowało natychmiastowe cierpnięcie palców. Brr… dobrze, że ubraliśmy na siebie wszystko, co mieliśmy. Na zewnątrz było minus 15 stopni!

Wschód słońca na Rysiance był malowniczy. Cisza i spokój oraz widoki i walory estetyczne towarzyszące początkowi lub końcowi dnia właśnie tutaj są fantastyczne i wynagradzają trud podejścia lub nieprzespanej nocy 😉 I po takim poranku chce się dalej wędrować! Zjedliśmy więc śniadanie i ruszyliśmy w kierunku Hali Mizowej i Pilska. Ale o tym niebawem.

climb2change na facebook

Jestem ciekawa, gdzie Ty oglądasz wschody słońca w górach? Jakie są Twoje ulubione miejsca?


Zainspirowałam Cię – daj lajka! Twoja rekomendacja jest dla mnie ważna.

Dodaj komentarz