Wspinanie na Costa Blance

Wspinanie na Costa Blance

Moje pierwsze wspinanie na Costa Blance miało miejsce dwa lata temu. Wybraliśmy się tam z Darkiem w lutym. Pogoda w Polsce była typowo zimowa – przymrozki i śnieg. Razem ze znajomymi pojechaliśmy samochodem z Oświęcimia do Warszawy. Tam wsiedliśmy w Ryanaira i polecieliśmy do Alicante. Lot trwał około 3 godziny. Po wyjściu z samolotu od razu poczułam śródziemnomorski klimat. Ciepły powiew powietrza na twarzy – to jest to. Nie było gorąco, ale słońce przyjemnie muskało moją twarz. Lubię słońce i ciepło, więc Hiszpania o tej porze roku wynagrodziła mi polskie zimno. Choć noce i poranki bywały rześkie a śpiwór się przydał, to tydzień wspinania w Hiszpanii był naprawdę ożywczy. W tym roku, już w lutym robimy powtórkę z rozrywki. Tylko tym razem, zabieramy Was z nami J Szczegóły TUTAJ.

Obóz wspinaczkowy w Hiszpanii

Już nie mogę się doczekać naszego wyjazdu, dlatego w ramach przygotowań odkopałam zdjęcia z tamtego wyjazdu. Robię też reasearch, żeby zaplanować dla nas intensywne dni – będziemy dwa tygodnie na Costa blance, chcemy, więc odwiedzić nowe rejony. Jesteście ciekawi, gdzie byliśmy i gdzie chcemy jechać się wspinać?

Wspinanie na Costa Blance – praktyczne porady

Jak dostać się na Costa Blancę? Najtaniej i najszybciej jest polecieć Rayanairem do Alicante lub Walencji. Na miejscu warto wypożyczyć samochód za pośrednictwem tego samego przewoźnika. Ceny są bezkonkurencyjne. Bilety lotnicze można trafi za 85 zł, a samochód za kilka złotych za dzień. Warto wziąć dodatkowe ubezpieczenie. Nie obejdzie się tu bez karty kredytowej.

Mieszkanie można wynając na booking lub przez airbnb. Którą miejscowość wybrać? To zależny od tego, co chcemy robić. Fają bazą wypadową jest Gandia. Walencja, Alicante czy Calpe są droższe. Więcej informacji znajdziesz w poradniku, który możesz pobrać, zapisując się na newsletter. Kliknij TUTAJ.

Pobierz poradnik wspinaczkowy

Wspinanie na Costa Blance

Costa Blanca jest bardzo turystycznym rejonem Hiszpanii. Najbardziej popularne miejscowości to Alicante, Walencja, Calpe i Benidorm. Panorama prowincji Walencja jest zdominowana przez najwyższe szczyty: Sierra de Aitana, Sierra de Bernia i kultową górę Puig Campana, które są najbardziej znanymi wzniesieniami w okolicy. Góry te wznoszą się na wysokość ponad 1500 metrów i podobno nigdy nie pokryły się lodem. Miliony lat erozji wywołanej przez działanie słońca, wiatru, gleby i mrozu uformowały niesamowite skały osiągające do około 600 metrów wysokości.

Z uwagi na wysokie temperatury latem, to zima jest przyjazna wspinaczom. Ściągają tutaj ludzie z całego świata. Jedyne w swoim rodzaju tarcie, kieszonki i „łatwa cyfra”, to dla mnie trzy najlepiej opisujące charakterystykę wspinania na Costa Blance określenia. W połączeniu ze wspaniałą pogodą, pięknymi, górskimi widokami i morzem możliwości wspinaczkowych oraz górskich, Costa Blanca to must be. Choć raz w życiu trzeba tego doświadczyć.

Wspinacie na Costa Blance – Gandia i Chulilla

W rojnie Costa Blanki i Alicante można wyróżnić 6 potężnych aren wspinaczkowych. Każda z nich to kilka do kilkunastu rejonów wspinaczkowych. Są to Gandia, Dolina Xalo, Alicante, Murcia, Benidorm, i rejon Calpe.

Powyżej Walencji (bardziej na północ od Alicante) znajduje się jeszcze jeden rejon wspinaczkowy – Chulilla. Nie zalicza się on już do rejonu Alicante, jednak warto o nim wspomnieć. W ostatnich czasach Chulilla stała się jednym z największych i najlepiej rozpoznawalnych rejonów wspinaczkowych Europy i przyciąga wspinaczy z całego świata.

Podczas naszego pobytu, dwa lata temu, zwiedzaliśmy rejon Gandia, który dzieli się na kilka mniejszych rejonów. Każdy z nich jest piękny. Trudności są zróżnicowane, skała ma idealne tarcie a cyfra jest przyjemna tak bardzo, że podniosła nasze morale wspinaczkowe. Zresztą każdy, kto chce zrobić cyfrę, udaje się do Hiszpanii. To nie jest mit, to fakt.

Bellus

Gandia obfituje w piękne i obszerne rejony wspinaczkowe. Jakość wapienia jest tutaj doskonała. Jednym z rejonów, które odwiedziliśmy jest Bellus. Z parkingu do ściany podchodzi się około 1 minuty. Już po wyjściu z samochodu wiedziałam, że to wspaniałe miejsce. Przygotowane ławeczki, trasy rowerowe/ biegowe a w dole strumyk. I słońce, dużo słońca, ale nie pod samą skałą! Bellus to rejon świetny do wspinania latem, kiedy szukamy cienia. Zimą w ciepły dzień też można tu przyjechać. Drogi są długie i piękne, wyceniane nawet na 7b+. Każdy znajdzie coś dla siebie. Na początkujących wspinaczy czekają długie i przyjemne czwórki czy piątki.

Gandia – Marxuquera

Sektor Gandia/ Marxuquera to drugi, który odwiedziliśmy. Tutaj wspinaczy była cała masa. Rejon jest idealny na zimę, od listopada do marca / kwietnia. Południowa wystawa sprawia, że kiedy świeci słońce jest tu bardzo ciepło, tak, że zdejmowaliśmy koszulki. Jednak, gdy tylko słonce chowało się za horyzontem, zakładaliśmy ciepłe ubrania. Drogi są i łatwe i trudne, do 7c +. Piękne linie, drogi pionowe i przewieszone, perfekcyjne tarcie, zapierające dech w piersiach widoki na pobliskie góry i morze. Warto pojechać, to klasyka na Costa Blance.

Montesa

Rejon Montesa podobał mi się najbardziej. Pewnie, dlatego, że na każdej drodze w moim zasięgu były ogromne kieszonki, których można się było chwytać a buty nie zjeżdżały jak na Jurze. Montesa to rejon położny tuż przy malowniczym, hiszpańskim miasteczku. Skała miejscami wygląda tutaj jak ser szwajcarski. Drogi są tu zróżnicowane. Ściany Tormo Gros i Mola mają drogi w sam raz dla osób początkujących. Łatwe, długie i piękne. Oczywiście są też bardziej wymagające drogi. Wygodne podejście z parkingu zajmuje tylko pięć minut.

Samo miasteczko Montesa jest urocze, choć sprawia wrażenie miasta duchów. Chyba byliśmy w czasie sjesty, bo nie spotkaliśmy tam absolutnie nikogo (oprócz grzejącego się w słońcu kota).

Wspinanie w Hiszpanii, rejon Benidorm – Sella

Sella to rejon obok miejscowości Benidorm. Zamierzamy odwiedzić go w tym roku. W przewodniku wyczytałam, że jest to bardzo słoneczne miejsce i jest tutaj mnóstwo łatwych dróg wspinaczkowych. Oczywiście są tu również drogi dla zawansowanych wspinaczy.

W Selli przeważają drogi jednowyciągowe. Jednak dla każdego coś miłego – rejony Penon del Divino, czy Pared de Rosalia, zapewniają dawkę adrenaliny na drogach wielowyciągowych do 500 metrów. Na około las, masa wapiennych skał i nieograniczony potencjał wspinaczkowy – tak opisuje się ten rejon. Są drogi sportowe i wielowyciągowe, łatwe i bardzo trudne. Przekonamy się o tym już niedługo!

Top 50 - najpiękniejsze drogi wspinaczkowe w Hiszpanii - pobierz darmowy PDF
Kliknij i pobierz poradnik – TOP 50, najpiękniejszych dróg wspinaczkowych w Hiszpanii

Wspinanie w rejonie Calpe

Sierra de Toix

Leżący nad samym wybrzeżem rejon Calpe gwarantuje wspinanie z widokiem! Wzgórze Sierra de Toix z jednej strony jest niepozorne, a z drugiej wspinanie na tę turnię drogami wielowyciągowymi jest w kilku wypadkach spektakularne.

Na południowej ścianie są na klifie (sektor Piraci z Karaibów) są drogi wielowyciągowe z widokiem na morze. Wyceny zaczynają się od 6a+. Aby je zacząć – trzeba najpierw do nich zjechać.

Na Sierra de Toix znajduje się Magical Mystery Tour – piękna droga wspinaczkowa za 5, położna na tym samym klifie. Ekspozycja gwarantowana. Wysokość klifu to około 80 metrów. Aby zacząć tą drogę, również należy do niej zjechać z góry.

Sierra de Toix to również wspinanie sportowe, na każdym poziomie. Jest tu masa łatwych i trudnych dróg wspinaczkowych. Począwszy od 3 do ponad 7a+. Rejony sportowe na pewno odwiedzimy w lutym.

Grań Bernia – Bernia Ridge

Grań Bernia – Bernia Ridge, zaliczana jest do top 50 najpiękniejszych dróg wspinaczkowych na Costa Blance. Pełne przejście grani zajmuje cały dzień. Jest w ciągłej ekspozycji, wśród skalistych grzbietów wymagających wspinaczki na poziomie 4a. Ta grań wymaga odporności na ekspozycję i dużej wytrzymałości.

Grań Toix – Toix Ridge

Drugą imponującą graną jest Toix Ridge o wycenie 5+. Grań znajduje się w rejonie Sierra de Toix, nad samym wybrzeżem. W obu wypadkach przeżycia i widoki muszą być niezapomniane.

Te granie są naszym celem na wyjazd, ale prywatny, nie z klientami J

Wspinanie na Penon de Ifach

Penon de Ifach, zwana czasem „Małym Gibraltarem”, jest wizualnie najbardziej atrakcyjną, samotną skałą znajdującą się w miejscowości Calpe na wybrzeżu Costa Blanca. Wapienna skała mierzy 332 m wysokości i jest najmniejszym rezerwatem przyrody w Hiszpanii. Przez wielu uważana jest za jeden z najpiękniejszych cudów natury w całym kraju. Warto zobaczyć ją z bliska, tym bardziej, że jest dostępna zarówno wspinaczkowo, jak i turystycznie. W tym roku na pewno się na nią wybierzemy. Choć raczej turystycznie niż wspinaczkowo. Drogi na Penon de Ifach zaczynają się, od 5, ale trzeba mieć ze sobą sprzęt do własnej asekuracji.

Via ferraty na Costa Blance

Jak wiecie, jestem miłośniczką via ferrat i uparcie szukam opisów i topo via ferrat na Costa Blnace. Wiem już, że ferraty są, i że wymagają umiejętności zjazdów, więc nie są dla przypadkowych, początkujacych osób. Natomiast mam problem ze znalezieniem rzeczowych informacji w języku angielskim. Dlatego na miejscu, w Hiszpanii będę poszukiwać przewodnika po tamtejszych via ferratach, bo chciałabym je przejść, a może zabrać tam naszych podopiecznych. Póki, co, poszukiwania trwają. Gdybyście mieli jakieś materiały, to proszę, podzielcie się ze mną.

Follow me - link do instagram

Dajce znać w komentarzu, czy byliście już na Costa Blance i jeśli tak, – w jakich rejonach. Które drogi polecacie i dlaczego?


 Zainspirowałam Cię? Daj lajka. Twoja rekomendacja jest dla mnie ważna.

Dodaj komentarz