Naturalna moc ziemi: glinki

Dostarczają skórze substancji mineralnych, pierwiastków oraz witamin. Glinki to niezastąpiony sposób na piękną skórę. Z powodzeniem zastępują żele do mycia twarzy oraz peelingi. W dodatku, przysłużą się każdemu rodzajowi cery. Jaką ofertę w postaci glinek złożyła nam natura?

fb-C2C-750x50px

Glinka zielona

To najpopularniejsza i najsilniej działająca glinka. Jest bogata w minerały oraz makro- i mikrolementy, które niezwykle szybko się wchłaniają. Glinka zielona znalazła szczególne zastosowanie w leczeniu zmian trądzikowych, takich jak zaskórniki oraz stany zapalne. Reguluje wydzielanie sebum, oczyszcza oraz ściąga rozszerzone pory. Dzięki bogatej zawartości manganu i magnezu wspomaga komórki skóry w walce z wolnymi rodnikami oraz spłyca już istniejące zmarszczki. Pamiętajcie jednak, że dla osób posiadających cerę naczynkową lub wrażliwą, glinka ta może wykazywać zbyt intensywne działanie. Po jej zastosowaniu skóra może być podrażniona, dlatego w tym przypadku lepiej zainwestować w bardziej delikatne glinki.

wheatgerm-grass-1169630_960_720

Glinka biała

Posiada podobne właściwości do glinki zielonej, ale jest od niej znacznie delikatniejsza. Odpowiednia będzie zwłaszcza dla cery suchej i wrażliwej. Dzięki sporej zawartość glinu, doskonale sprawdzi się także w pielęgnacji cery dojrzałej – wygładza zmarszczki i niszczy wolne rodniki. Glinkę białą sugeruję również osobom, które cierpią z powodu przebarwień i blizn potrądzikowych.

Glinka czerwona

Doskonała dla osób zmagających się z trądzikiem różowatym oraz z pękającymi naczynkami. Systematyczne stosowanie glinki czerwonej wzmocnia naczynka krwionośne oraz zapobiega ich ponownemu pękaniu. Usuwa nadmiar sebum oraz normalizuje pracę gruczołów łojowych, dlatego znajdzie wiernych fanów również wśród osób posiadających cerę trądzikową, mieszaną oraz tłustą. Należy jednak uważać – dłuższe używanie czerwonej glinki powoduje przyciemnienie skóry.

glinka czerwona

Glinka różowa

Różowa glinka powstała z połączenia glinki czerwonej i białej. To koktajl pełen mikroelementów, mających zbawienny wpływ na kondycję cery. Polecam ją zwłaszcza osobom, które mają problem z bliznami. Systematyczne stosowanie poprawi koloryt cery oraz wygładzi wszelkie nierówności. Glinka sprawia, że skóra wygląda na odświeżoną i wypoczętą. Jest to również doskonała propozycja dla posiadaczy skóry wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Bez przeszkód mogą włączyć ją do codziennej pielęgnacji osoby zmagające się z różnego rodzaju problemami dermatologicznymi.

insta-C2C-750x50px

Glinka żółta

Tak jak zielona doskonale oczyszcza cerę z zanieczyszczeń. Działa jednak znacznie delikatniej, nie podrażniając skóry i nie powodując zaczerwienień. Regularnie stosowana ujędrnia skórę i wygładza drobne zmarszczki. Jeżeli macie za sobą nieprzespaną noc, glinka żółta doskonale dotleni Waszą skórę i usunie obrzęki.

Glinka czarna

Glinka czarna, podobnie jak zielona, przeznaczona jest głównie dla skóry tłustej i trądzikowej, z rozszerzonymi porami i skłonnością do zanieczyszczeń. Dzięki sporej zawartości żelaza działa rewitalizująco i regeneracyjnie na skórę dojrzałą – spowalnia procesy starzenia, uodparniając na działanie wolnych rodników. Glinka czarna niezastąpiona jest również w walce z rozstępami. Niestety ze stosowania tego rodzaju glinki powinni zrezygnować posiadacze cery suchej lub wrażliwej, ze względu na silne działanie może podrażnić i wysuszyć skórę.

kosmetyki-1

Glinka błękitna

Glinkę błękitną kilka wieków temu z powodzeniem stosowały żony chanów krymskich. Dzięki właściwościom absorpcyjnym, doskonale usuwa nadmiar sebum oraz produkty uboczne metabolizmu komórek skóry. Glinka błękitna przywraca skórze równomierny koloryt i poprawia krążenie – znajdzie zastosowanie zwłaszcza u posiadaczy cery dojrzałej. Glinka wspaniale łagodzi podrażnienia powstałe podczas golenia oraz depilacji, dlatego polecam ją w szczególności osobom, posiadającym wrażliwe mieszki włosowe.

Aby glinki spełniły swoją rolę należy zadbać o ich odpowiednią aplikację. Najlepiej stosować je w postaci maseczki i trzymać na skórze ok. 15 min. Pamiętajcie, że maseczka nie powinna wyschnąć, ponieważ straci swoje właściwości absorpcyjne i odżywcze. Doskonale nawilżającymi i wzmacniającymi działanie glinek są hydrolaty (wody kwiatowe) np. z róży dalmasceńskiej Climb2Change. Więcej o hydrolatach przeczytacie tutaj.


Zainspirowałam Cię? Daj lajka, inspiruj dalej! Twoja rekomendacja jest dla mnie bardzo ważna!

Interesujesz się kosmetykami naturalnymi – sprawdź pozostałe artykuły.

Akcja peeling, czyli co polecam do złuszczania – KLIK

Przeczytaj o pielęgnacji włosów kosmetykami bez SLS i SLES – KLIK

Naturalna koloryzacja włosów – KLIK

Olejowanie włosów – KLIK

Malinowy lipiec: git malina, czyli przepisy na maseczki DIY – KLIK

Dodaj komentarz