Wąwóz Todra gwarantuje fantastyczne widoki

Wspinanie w Wąwozie Todra, Maroko

Maroko kojarzyło nam się z egzotyką a wspinanie w wąwozie Todra w Maroko, znaliśmy tylko z opowiadań. Słońce, palmy, dobre jedzenie, pomarańczowa skała i jej niesamowite tarcie… Takimi opowiadaniami o Wąwozie Todra nasi znajomi zachęcali nas do odwiedzenia tego rejonu wspinaczkowego. Postanowiliśmy opuścić Europę i wybrać się z naszą Akademią Wspinania climb2change zobaczyć, co ciekawego wspinaczkowo i kulturowo oferuje Maroko.

Jak dojechać do Wąwozu Todra – logistyka i czas

Polskę od Maroko dziel kilka tysięcy kilometrów. Najszybszą i najwygodniejszą opcją dotarcia na miejsce jest lot samolotem do Marrakeszu. Najtaniej wychodzi podróż linią Ryanair. Lot trwa nieco ponad 4 godziny.

climb2change na facebook

Aby dostać się z Marrakeszu do Wąwozu Todra, trzeba przejechać kolejne kilkaset kilometrów i pasmo gór Atlas. Jest to ośmiogodzinna podróż autobusem. Polecamy linie CTM lub Supratours. Autobusem dojeżdża się do miejscowości Tinghir. Stamtąd, kilkanaście kilometrów do miejscowości Ait Baha najwygodniej pokonać taksówką. Po nas przyjechał właściciel Riadu, w którym mieszkaliśmy. Ait Baha to ostania miejscowość przed Wąwozem Todra.

Całą podróż udało nam się zamknąć w jednym dniu. Wstaliśmy o 2:00 nad ranem i już o 6:30 na lotnisku w Balicach, weszliśmy na pokład samolotu, odlatującego do Marrakeszu. W Marrakeszu mieliśmy kilkugodzinną przerwę w podróży. Do Ait Baha dotarliśmy o godzinie 23:30 wieczorem. Mimo późnej pory właściciel Riadu, czyli hoteliku, w którym mieszkaliśmy przez następny tydzień, przywitał nas miętową herbatą i gorącym posiłkiem. Miło nas zaskoczył 😊.

Następnego dnia, zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy na podbój skał. Byliśmy gotowi do działania i ciekawi Wąwozu Todra. Chcieliśmy zapoznać się ze specyfiką marokańskiej skały, nastawiliśmy się na wspinanie po drogach sportowych. Spakowaliśmy linę, ekspresy, kaski i sprzęt osobisty.

Do wąwozu jest rzut beretem. Prowadzi do niego asfaltowa droga, która ciągnie się przez całą długość wąwozu, ponad dnem rzeki. Rzeka nazywa się tak samo, jak wąwóz – Todra i nigdy nie wysycha.

Dojście pod pierwszy rejon wspinaczkowy – Mansour gauche, zajęło nam nie więcej niż 10 minut. Po drodze podziwialiśmy widoki i ściany, które otwierały się przed nami. Pierwsze sektory wspinaczkowe są położone po prawej stronie, tuż przed wejściem do wąwozu. Przekroczyliśmy rzekę przeskakując po kamieniach a przed nami pojawiły się długie linie wspinaczkowe.

Początkowy odcinek dorzecza Todry jest oazą. Rosną tu różnego gatunku krzewy oraz wysokie palmy daktylowe. W takim klimacie wspinaliśmy się cały dzień.

Roślinność zanika wraz z wejściem do wąwozu, kiedy ten robi się wąski na kilkadziesiąt metrów… Wysokie na ponad 300 m, mocno pomarańczowe ściany, kominy i filary przykuwają uwagę. Wznoszą się one praktycznie bezpośrednio z brzegu rzeki i bezpośrednio z drogi, którą przemierza się wąwóz. Dnem wąwozu poprowadzona jest asfaltowa droga, przy której marokańscy handlarze rozkładają swoje kolorowe stragany. Aparat fotograficzny obowiązkowy!

W kolejnych dniach szliśmy w głąb wąwozu i odkrywaliśmy go. Tuż za miejscem, gdzie kończą się wysokie ściany wąwozu, po prawej stornie mija się ferratę i kilkaset metrów dalej jest fantastyczny rejon wspinaczkowy Jardin d’ete. Około dwadzieścia minut spaceru dalej… i wciąż jest wspinanie i fantastycznie możliwości wspinaczkowe. My byliśmy w rejonie Kilimanjaro. Todra oferuje setki dróg wspinaczkowych na każdym poziomie. Warto zaopatrzyć się w przewodnik i delektować się fantastycznym wspinaniem.

Jak wygląda wspinanie w Wąwozie Todra?

Drogi wspinaczkowe w wąwozie Todra są bardzo dobrze ubezpieczone w ringi i spity. Pomarańczowa i czerwona skała jest bardzo dobrej, jakości o wyśmienitym tarciu. Po drogach kursowych, (czyli łatwiejszych), z powodzeniem można wspinać się nawet w podejściówkach! 😊

Długość dróg wymusza stosowanie liny o długości min 70m. Wszystkie drogi kończą się stanowiskami zjazdowymi. Przekrój trudności dróg jest bardzo duży. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.  Trudności wspinaczkowe w wąwozie Todra zaczynają się od trójki, a najwięcej dróg jest z przedziału 6b – 7a.

Będąc przy stanowisku polecam rozejrzeć się dookoła. Widoki są piękne! W pierwszych sektorach można popatrzeć na pobliską wioskę, rzekę i wejście do wąwozu Todra. W dalszych sektorach rozpościera się widok na cały wąwóz i okalające go wysokie ściany i potężne filary. Ciemnopomarańczowy kolor skały niesamowicie kontrastuje z błękitem nieba! Wrażenie jest niesamowite!

Wąwóz Todra to nie tylko wspinanie sportowe jednowyciągowe. Z racji tego, że ściany mają ponad 300 metrów wysokości, są tu również drogi wielowyciągowe oraz via ferrata! Liczba wyciągów na drogach wspinaczkowych wielowyciągowych waha się od dwóch do ponad dziesięciu! Można sobie wybrać – drogi całkowicie ubezpieczone, częściowo lub też wpinanie tradowe.

Drogi wielowyciągowe są ubezpieczone „dobrze” lub „górsko”. Co to oznacza? Oznacza, że jest bezpiecznie, ale osoby, które nie lubią mieć przelotów daleko pod nogami, dla poprawy swojego wspinaczkowego komfortu, powinny wziąć coś ze sobą na dokładkę. Wystarczy kilka środkowych numerów friendów i jakiś nieduży set tricamów. Trudności dróg wielowyciągowych mieszczą się w dużym przedziale: od 5a do 7b! Tak jak wcześniej pisałem – dla każdego coś dobrego 😊.

Najlepszymi miesiącami na wspinanie w Wąwozie Todra są miesiące zimowe od listopada do marca. W październiku i w kwietniu bywa zbyt gorąco. Z kolei w styczniu potrafi spaść śnieg, ale to rzadkość.

My byliśmy w pierwszej połowie grudnia i było optymalnie. Codziennie witało nas słońce i bezchmurne niebo. W dzień mieliśmy około +25°. W cieniu i nocy bywało chłodno i trzeba być na to przygotowanym. Przydaje się dodatkowa bluza, czy też cienka kurtka.

Jaki sprzęt wspinaczkowy zabrać jadąc do Wąwozu Todra?:

Niezbędne do wspinania w Wąwozie Todra jest sprzęt osobisty, kask, lina pojedyncza o długości min 70m, 15 ekspresów. Na drogi wielowyciągowe zalecana jest lina podwójna o długości 60m, friendy o numerach 0.4 – 1, set tricamów, kilka pętli oraz 5-6 wolnych karabinków. Przewodnik można kupić na miejscu. Jest tam sklep wspinaczkowy a po drugiej stronie ulicy sklepik, w którym można taki przewodnik zamówić.

Obóz wspinaczkowy z Akademią Wspinania climb2change

Ile kosztuje wyjazd na wspinanie do Maroko?

Od momentu, kiedy Ryanair wprowadził loty do Maroko – dostanie się tam jest bardzo proste i tanie. Poniżej znajdziecie zestawianie kosztów na 1 osobę. Niektóre ceny mogą się różnić, w zależności od umiejętności negocjacyjnych J

Przelot Kraków – Marrakesz, około 400-500 zł

Lotnisko Marrakesz – Dworzec autobusowy 3 euro (może być więcej)

Przejazd Marrakesz – Tinghir – 15 euro

Przejazd Tinghir – Ait Baha – 2 euro (może być więcej)

Nocleg w Marrakeszu – od 5 euro (ale to jest bardzo niski standard)

Nocleg w Ait Baha – od 10 euro

climb2change na facebook

Reasumując – polecamy wyprawę do Maroko! Teraz w modzie są wyjazdy do Hiszpanii czy też innych europejskich wspinaczkowych krajów, gdzie pełno naszych rodaków. Jeżeli ktoś chce spędzić swój wspinaczkowy urlop z dala od tłumów, i zasmakować trochę egzotyki a przede wszystkim po wspinać się, w świetnej jakości skale – kierunek jest odpowiedni!

Chcesz dowiedzieć się więcej o Maroko – zajrzyj >>>TUTAJ<<<

inne rejony wspinaczkowe na świecie:

Sycylia – San Vito Lo Capo

Arco – wspinanie wielowyciągowe

Hiszpania – Costa Blanca

Hiszpania – Gandia


Zainspirowałem Cię – daj lajka lub udostępnij ten wpis! Twoja rekomendacja jest dla mnie ważna.

Dodaj komentarz