Wspinaczka w Dolinie Bolechowickiej - droga W cieniu Tytanów, VI.2

Żeby było bezpiecznie

Każdy chciałby, żeby w skałach było bezpiecznie. Każdy chciałby, żeby drogi wspinaczkowe były dobrze ubezpieczone, żeby sprzęt był niezawodny, asekurant czujny. Żeby wypadki się nie zdarzały.

Osobom, które się nie wspinają, nawet naszym rodzicom i dziadkom, wspinanie wydaje się sportem ekstremalnym. Tak, nawet wspinanie w skałkach traktują jako bardzo niebezpieczne. Kiedy gdzieś wyjeżdżamy, pytają, czy będzie bezpiecznie. Życzą nam bezpiecznych wspinaczek, bezpiecznych powrotów, bezpiecznego zdobywania szczytów.

Bezpiecznie to słowo niemal najważniejsze podczas uprawiania wspinaczki.

Zawsze dziękujemy za życzenia najbliższych i mówimy, że tak będzie. Na tyle, na ile możemy to zrobić. Na tyle, na ile mamy na to wpływ.


climb2change na facebook

Co ma wpływ na bezpieczeństwo podczas wspinania

Ciężko procentowo określić, co ma największy wpływ na bezpieczeństwo podczas wspinania. Zastanawiając się nad tym, trzeba zacząć od tego, jakiego rodzaju to wspinanie, jakie będą panować warunki atmosferyczne, pogodowe, terenowe. Idąc dalej, trzeba zastanowić się nad znajomością drogi, nad sprzętem, którego będziemy używać, nad asekuracją, partnerem – każdy najdrobniejszy element składa się na duży obrazek.

Nie mamy wpływu na zagrożenia związane z lawinami, z pogodą, z terenem.

Mamy wpływ na to, jak to zagrożenie ocenimy.

Jakie ryzyko podejmujemy i jak kalkulujemy nasze możliwości.

Mamy wpływ na to, jakiego sprzętu do wspinania używamy.

Na to, z kim się wspinamy i jak dobieramy naszych partnerów do wspinania.

Mamy również wpływ na to, czy wybieramy drogi ubezpieczone, czy będziemy wspinać się tradycyjnie.

Mamy wpływ na to, jak osadzamy punkty do asekuracji w terenie, który tego wymaga, ale nie mamy wpływu na jakość skały w której te punkty są osadzone.

Najważniejsze – mamy wpływ na to, jak podchodzimy do tego sportu i ryzyka, które się z nim wiąże.

Realne zagrożenia podczas wspinania

Czy sprzęt może zawieść? Bardzo rzadko. W tej chwili akcesoria przeznaczone do wspinaczki są poddawane testom na tak ogromne obciążenia, że ciężko podobne wywołać podczas potencjalnego lotu. Jeśli sprzęt jest atestowany i używany zgodnie z instrukcją istnieje minimalne ryzyko jego uszkodzenia.

Największe zagrożenie podczas wspinania stanowimy my sami. Niemal każdy wypadek to suma naszych błędów taktycznych, technicznych, brawury, przeceniania własnych możliwości, nieuwagi, rozkojarzenia.

Co to znaczy wspinać się bezpiecznie

Zawsze powtarzamy, że zasad bezpiecznego wspinania można nauczyć się na kursie wspinaczki. Po to jest taki kurs, żeby pod okiem instruktora nauczyć się asekuracji siebie i partnera. To podstawa do dalszych działań. Później trzeba się wspinać, nabierać doświadczenia, uczyć dalej, wspinać i nabierać doświadczenia.

Warto mieć również swoje przemyślenia na temat bezpieczeństwa podczas wspinania. Nasze są proste: używamy tylko atestowanego sprzętu, który znamy. Po drugie wspinamy się tylko z zaufanymi osobami. Mamy wypracowane metody asekuracji i pracy zespołowej.

Bezpieczeństwo podczas wspinania w skałkach

Skałki są doskonałym terenem do nauki wspinaczki. Zapewniają najwyższy z możliwych poziom bezpieczeństwa. Co ciekawe, w Polsce mamy wręcz wzorowo ubezpieczone tereny skalne. Szczególnie dobrze widać to na Jurze, gdzie przeloty są umieszczone w niewielkich odległościach, drogi są wyposażone w stanowiska zjazdowe a dróg przygotowanych do wspinania sportowego są tysiące.

Kto dba o bezpieczeństwo w skałkach?

Żeby było bezpiecznie, ktoś musi o to dbać. No właśnie, kto? Przecież przeloty i stanowiska nie biorą się znikąd. Są dwie organizacje, które zajmują się ubezpieczaniem dróg wspinaczkowych. Są to Fundacja Wspinka oraz Inicjatywa Środowisk Wspinaczkowych Nasze Skały. Obie organizacje żyją z pieniędzy pozyskanych od osób prywatnych, z naszych podatków (można na nie przeznaczyć swój 1%) oraz od sponsorów.

Oprócz organizacji są również specjalnie przeszkolone, prywatne osoby zajmujące ubezpieczaniem dróg wspinaczkowych. Ubezpieczanie dróg finansowane jest z własnej kieszeni lub ze środków PZA i Naszych Skał.

Ty też masz wpływ na bezpieczeństwo w skałach

Każdy z nas ma wpływ na bezpieczeństwo w skałach. Zastanawiasz się, jak Ty możesz sprawić, żeby było bezpiecznie? Zacznij od siebie. Wystarczy, że poznasz dobre praktyki wspinaczkowe i będziesz je stosował.

Naucz się właściwie asekurować, poprawnie korzystać ze sprzętu do wspinania, a zminimalizujesz ryzyko wypadku. Skup się na tym, co robisz, na sobie i na osobie, z którą się wspinasz. Dbaj o swój sprzęt, dbaj o otoczenie w którym się wspinasz, dbaj o skały i sprawdzaj jakość ich ubezpieczenia.

Jak możesz dołożyć cegiełkę do poprawy bezpieczeństwa w skałkach?

Ten artykuł piszemy z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, żeby zwrócić uwagę na to, że bezpieczeństwo we wspinaczce w większości zależy od nas – od naszych nawyków, umiejętności i decyzji, które podejmujemy. Pamiętaj, że najczęstszą przyczyną wypadków podczas wspinania, czy to w skałach, czy w górach jest brawura i przecenianie własnych możliwości.

Po drugie dziś rozpoczyna się świetna akcja. Simond by Decathlon wpadł na pomysł, że wspinacze, na wzór Korony Himalajów, czy Korony Gór Polski, powinni mieć swoją Koronę Polskich Skałek, czyli listę najciekawszych, najpiękniejszych czy też najbardziej zapadających w pamięć dróg wspinaczkowych w polskich skałkach.

Możemy stworzyć taką listę razem. A przy okazji możesz zadbać o poprawę bezpieczeństwa w skałkach. Czy to nie wspaniałe? Możesz wesprzeć wymianę asekuracji i ubezpieczania dróg wspinaczkowych. A najlepsze jest to, że możesz to zrobić nie wychodząc z domu i nie wyciągając z portfela ani złotówki!

Korona Polskich Skałek i przewodnik po Koronie Polskich Skałek

O całej akcji Korona Polskich Skałek opowiadamy w poniższym filmie, do którego obejrzenia zapraszamy. A jak już obejrzysz film, to czytaj dalej J

Skoro już wiesz o co chodzi i wiesz, że ta zabawa będzie korzystna dla wszystkich oraz wspólnie możemy stworzyć listę dróg wspinaczkowych, które znajdą się w Koronie Polskich Skałek, jedyne, co musisz zrobić, to wejść na stronę https://www.decathlon.pl/korona.html

Poprzez formularz wytypuj 3 drogi wspinaczkowe, które twoim zdaniem powinny znaleźć się w Koronie Polskich Skałek. My, razem z innymi doświadczonymi wspinaczami, wybierzemy z waszych propozycji te najciekawsze, które znajdą się w Koronie. Powstanie również przewodnik po Koronie Polskich Skałek. Każda osoba, która oddała głos otrzyma go w formie pliku. pdf.

Wskaż drogi, które Twoim zdaniem powinny znaleźć się w Koronie Polskich Skałek

Poprawa bezpieczeństwa w skałach

Zabawa w wybór Korony Polskich Skałek jest połączona z akcją poprawy bezpieczeństwa w skałkach. Za każdy oddany głos firma Decathlon przekaże „Naszym Skałom” 5 zł na wymianę punktów oraz stanowisk asekuracyjnych.

Zatem bez wychodzenia z domu i robienia przelewu możecie dorzucić swoją cegiełkę do projektu i wesprzeć organizację, która robi naprawdę świetną pracę w skałach. Oprócz tego, że Nasze Skały ubezpieczają i reekipują rejony wspinaczkowe, to jeszcze dbają o to, żebyśmy mogli się wspinać w różnych rejonach, które należą do Parków Krajobrazowych, są pod ochroną lub na terenie prywatnym.

Swoje propozycje dróg wspinaczkowych do Korony Polskich Skałek możesz podawać TYLKO do 9.06.2019 tutaj https://www.decathlon.pl/korona.html

Działaj!

Korona Polskich Skałek – na co oddajemy nasze głosy

Pewnie jesteście ciekawi, jakie są nasze typy? To był bardzo trudny wybór – mamy w Polsce kilka tysięcy dróg wspinaczkowych i każda, bez wątpienia każda, jest jedyna i niepowtarzalna. Wybór był bardzo trudny. Ale naszym zdaniem, na wyróżnienie zasługują:

Chiński Maharadża, VI.5 w Dolinie Bolechowickiej. Tej drogi chyba nie musimy przedstawiać. Jej sława wzięła się stąd, że Wojtek Kurtyka w 1993 roku przeszedł ją solo. W Dolinie Bolechowickiej jest więcej pięknych i klasycznych dróg, ale ograniczyliśmy nasz wybór tylko do jednej 😉

Ziemia Obiecana, VI.3 na Kamieniu Leskim. To jedna z najpiękniejszych i najdłuższych dróg w Polsce, w tym stopniu. Kamień leski to piaskowiec. Może jest to mało popularne miejsce do wspinania, ale za to ma wspaniałe i trudne drogi.

Droga Ostapowskiego na Sokolicy, VI.1+. Piękna, długa i powietrzna droga poprowadzona na najwyższej skale na całej Jurze. To jedna z dróg, które ktoś przeszedł solo – był to Ryszard Malczyk w 1985 roku.

Swoje propozycje dróg do Korony Polskich Skałek możecie podawać tutaj: https://www.decathlon.pl/korona.html

Koniecznie włączcie się do akcji i dajcie znać, jakie drogi typujecie!


Follow me - link do instagram

P.S. Simod by Decathlon udostępnił nam uprzęże, kaski i ekspresy wspinaczkowe, które wykorzystaliśmy podczas nagrywania filmu. Nadal z nich korzystamy. Jeśli chcecie przeczytać, jak sprawuje się sprzęt wspinaczkowy z Decathlonu, to niebawem udostępnimy artykuł, w którym szczegółowo opiszemy testowane produkty.


Zainspirowałam Cię? Daj lajka! Twoja rekomendacja jest dla mnie ważna.

Inne artykuły o wspinaniu:

Czy wspinanie to drogi sport?

Czy wspinanie jest bezpieczne?

5 mitów o wspinaczce. Czy wspinanie jest dla ciebie?

Jaki sprzęt do wspinaczki kupić na początek? Sezon 2019

4 Replies to “Żeby było bezpiecznie”

Dodaj komentarz